Stowarzyszenie Miłośników Dębowca i Okolicy

Copyright ©                                                                    

 





„Krzyż Budziaków”

            Opowieści starych figur,

            Tych przydrożnych, tych sprzed lat…

            Wszak to ojców naszych przeszłość,

            Zapomniany przodków świat!

Zenon Gierała „Opowieści starych figur” fragment

 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
Staraniem i na koszt  Stowarzyszenia 12 października br. ustawiony został  zrekonstruowany tzw. „Krzyż Budziaków”, stojący przy drodze do lasu za cmentarzem cholerycznym w Dębowcu.  O istnieniu tego krzyża wspomina  ks. Aleksander Szerlągowski w „Z przeszłości Dębowca”. Nie podaje jednak okoliczności związanych z jego powstaniem ani czasu, w jakim mogło mieć to miejsce, wymieniając go jedynie jako istniejący od dawna. Jedynie z przekazów ustnych można przypuszczać, że pierwotnie postawił go w połowie XIX w. w swoim  polu najprawdopodobniej  Wojciech Budziak. Te przekazy wskazują, że krzyż stanął w podzięce za uratowanie od wilków. Pamiętać przy tym trzeba, że jeszcze w połowie XIX w. granica lasu sięgała o wiele bliżej Dębowca, niż ma to miejsce obecnie. Z informacji pochodzących od nieżyjących już mieszkańców Kopanin wynika, że pod tym krzyżem na początku XX w sporo czasu spędzał Józef Budziak, syn Wojciecha, ojciec m. inn. Tomasza Budziaka, zamordowanego w Auschwitz. Jak wyglądał pierwotny krzyż nie wiadomo. Od zawsze  jednak znajdował się pośród trzech lip. W 1963r. dwóch mieszkańców Kopanin w miejsce poprzedniego, niszczejącego, postawiło nowy, z drewna dębowego,  który przetrwał ponad 50 lat. Jeszcze na tym krzyżu znajdowała się kapliczka z drewnianą figura Chrystusa ukrzyżowanego, pochodząca z ręki Andrzeja Trzeciaka, twórcy m. inn. ołtarzy w dębowieckim kościele, skradziona wiele lat temu. Czas mocno  jednak nadwyrężył krzyż – pękł on i zbutwiał grożąc upadkiem.  
Nowy, dokładnie odzwierciedlający poprzedni, również w drewnie dębowym, wykonał stolarz Kazimierz Rodak. 
Umieszczono na nim wieńczący poprzednika żeliwny krzyżyk, a w miejsce dotychczasowej pasyjki, zabranej z krzyża, umieszczony został żeliwny wizerunek ukrzyżowanego.  Całość osadzona została  w zabetonowanym stalowym uchwycie, chroniącym przed działaniem wilgoci. Poświęcenia krzyża dokonał proboszcz dębowiecki ks. Krzysztof Samborski MS. Stowarzyszenie ma status opiekuna miejsc pamięci i powyższe działanie wpisuje się w tą linię jego działalności.