Stowarzyszenie Miłośników Dębowca i Okolicy

Copyright ©                                                                    
Karol Mędrek – na Narodowe Święto Niepodległości

         Na starym zdjęciu Rady Gminnej Miasteczka Dębowiec z około 1910r., stoi niewysoki, lekko łysiejący mężczyzna, trzymający w ręku czapkę. Pociągłą twarz ozdabiają solidne wąsy. Trochę odbiega wyglądem od  pozostałych radnych, pozujących do zdjęcia w wykrochmalonych kołnierzykach, w krawatach, odświętnie. Ma już 71 lat i w 1908r. przeżył śmierć najmłodszego dziecka – córki Marii. Na zdjęciu zrobionym w Krośnie, po jej pogrzebie, wygląda o wiele lepiej. Widać mocno ta śmierć go dotknęła. Miała zaledwie  35 lat, zmarła nagle  i pochowana została w Borysławiu. Czy był na pogrzebie, nie wiadomo.  Sam zmarł kilka lat później, w kwietniu 1919r. i spoczął na dębowieckim cmentarzu. Jego grób, ze skromnym żelaznym krzyżem zdobi tabliczka: Karol Mędrek powstaniec z 1863r.

         Z dostępnych źródeł niewiele o nim  wiadomo. Tyle, że urodził się  11 listopada (!) 1839r. jako syn Wawrzyńca i Katarzyny. Ożenił się z Justyną z Nadarzyńskich, a świadkiem na jego ślubie był Szymon Dereń, późniejszy emigrant do Brazylii, znany bardziej jako Dereniewicz. Na wieść o wybuchu powstania styczniowego znalazł się w grupie 23 ochotników, którzy wyruszyli z Dębowca do Królestwa Polskiego. Przekazy milczą o jego drodze powstańczej. Na pewno jednak został ranny w walkach i prawdopodobnie stało się to pod Komorowem. Jego brak Franciszek tam został wzięty przez Moskali do niewoli i zesłany na Sybir. Karol wrócił do Dębowca i zamieszkał pod nr. 195, na początku Syzmy, w drugim rzędzie domów, przy drodze zapłotniej. Tu na świat przyszło na pewno troje dzieci : Jędrzej w 1864r, Ignacy w 1866r. i Maria w 1874r. Los synów nie jest znany. Maria wyszła za mąż  za Antoniego Paczosę, naftowca z Krosno i zamieszkała z nim w Borysławiu, gdzie objął kierownictwo kopalni. Miała z nim pięciu synów.  Karol Mędrek cieszył się w Dębowcu dużym poważaniem. Jego powstańcza przeszłość  niewątpliwie otworzyła mu drogę do pracy w radzie gminnej. Jego postać pojawia się też na starych zdjęciach Gwardii Dębowieckiej. Wolną Polską, o którą walczył i która przyszła dokładnie w 79 rocznicę jego urodzin, cieszył się ledwie pół roku. Jego skromny grób już w dwudziestoleciu międzywojennym stał się  miejscem  wystawiania warty honorowej w okresie Wszystkich Świętych. Po wojnie zajmowała się nim młodzież szkolna, potem władze gminne. Pamięć o nim słabnie, a przecież dzięki takim jak on możemy dziś cieszyć się wolną Ojczyzną. W tym roku Dębowiec i odnaleziony  grób przodka odwiedziło aż trzy pokolenia potomków K. Mędrka z linii Marii Paczosa. Dzięki uprzejmości praprawnuka M. Paczosa Stowarzyszenie wzbogaciło się o jej  fotografię i szereg informacji o losach jej dzieci.

         W dniu 11.11.2012r. tak jak w latach poprzednich w Dębowcu odbyły się uroczystości rocznicowe. Po mszy w kościele parafialnym pochód z udziałem Gwardii Dębowieckiej, przedstawicieli Ochotniczej Straży Pożarnej, kosynierów z Cieklina oraz pocztów sztandarowych szkół  udał się pod pomnik uczestników wojny obronnej 1939r., gdzie przedstawiciele władz gminnych, organizacji, stowarzyszeń, partii politycznych i szkół złożyli kwiaty. W okolicznościowej akademii młodzież gimnazjum w Cieklinie przypomniała drogę do wolności.

         Szukając daleko bohaterów dawnych dni nie zapominajmy o tych, którzy wywodzili się spośród nas.


 

 
 
Wspierane przez Hosting o12.pl