Stowarzyszenie Miłośników Dębowca i Okolicy

Copyright ©                                                                    

Ks.  Aleksander Szerlągowski / Szerląg /

         Jednym z najbardziej zasłużonych dla Dębowca ludzi jest ksiądz Aleksander Szerlągowski, który zebrał i pozostawił w postaci maszynopisu dzieje swojego rodzinnego miasteczka ( „ Z przeszłości Dębowca”, 1950r. ). Mimo podeszłego wieku i złego stanu zdrowia wędrował po Dębowcu i okolicy, przeprowadzając wywiady z najstarszymi ludźmi oraz wyszukiwał materiały archiwalne w bibliotekach w Krakowie i Przemyślu, by historia Dębowca nie odeszła w mroki zapomnienia. Z jego pracy korzystało już wiele osób piszących  prace naukowe o naszej okolicy.

Ksiądz Aleksander urodził się w Dębowcu w 1894r., pochodził z wielodzietnej i niezamożnej rodziny. Uczęszczał do gimnazjum w Jaśle, gdzie w 1914r. złożył maturę z odznaczeniem. W 1916r. wstąpił do Seminarium Duchownego w Przemyślu i po ukończeniu studiów teologicznych został wyświęcony na kapłana w 1920r. Przez 19 lat był katechetą w Jaworowie, gdzie znano go i ceniono za pobożność, prostotę i szczerość. Gdy wybuchła II wojna  światowa niósł pomoc  duchowa zrozpaczonym ludziom w Jaworowie. Kiedy zakazano nauki religii w szkole postanowił wrócić do rodziny w Dębowcu.  Wraz ze zdemobilizowanymi żołnierzami, 7 listopada 1939r., znalazł się w obozie jenieckim koło Opola. Stąd wszystkich księży przewieziono  do obozu w Rottenburgu, a następnie umieszczono ich w Buchenwaldzie.  Po 26 miesiącach pobytu w Buchenwaldzie przewieziono Polaków do Dachau. Tragiczne warunki życia i praca ponad siły  niszczyły zdrowie i siły więźniów. W okrutnych warunkach doczekali więźniowie wyzwolenia obozu przez żołnierzy amerykańskich w kwietniu 1945r. Ks. Aleksander, po sześciu latach, powrócił do Dębowca w październiku 1945r. Rozpoczął prace, najpierw jako wikariusz, a potem katecheta w Dębowcu Na tym stanowisku pracował do emerytury, tj. do 1958r. Za serce pełne współczucia dla biednych i nieszczęśliwych, za ducha modlitwy i pokory był bardzo ceniony wśród mieszkańców Dębowca. Zmarł w szpitalu jasielskim w 1964r. i został pochowany na cmentarzu w Dębowcu.

Krystyna  Bielech


Wspierane przez Hosting o12.pl